Czy sąd przesłuchał kredytobiorcę frankowego? Anonimizowany przebieg rozprawy i pytania z protokołu

Table of Contents

Czego dotyczy anonimizacja opisu rozprawy frankowej?

Anonimizowany opis rozprawy to rekonstrukcja typowego przebiegu posiedzenia w sprawie kredytu powiązanego z frankiem szwajcarskim, pozbawiona danych pozwalających zidentyfikować strony, sąd czy sygnaturę akt. W tekście nie podajemy nazwy banku, adresu nieruchomości, imion i nazwisk ani numeru sprawy - materiał ma charakter poglądowy, oparty na typowym schemacie czynności procesowych opisanych w Kodeksie postępowania cywilnego (źródło: Ustawa z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego, art. 157-158 i 299-304, 1964). Zanim opiszemy konkretne pytania, trzeba jasno powiedzieć, czym taki materiał jest, a czym nie jest.

Z praktyki redakcyjnej wynika, że czytelnicy szukający informacji o przebiegu sprawy frankowej krok po kroku najbardziej potrzebują zrozumieć logikę pytań, a nie poznać treść cudzego zeznania. Dlatego poniższy scenariusz traktujemy jako materiał instruktażowy - zbiór pytań i mechanizmów, które w praktyce polskich sądów cywilnych pojawiają się w sprawach dotyczących umów powiązanych z walutą obcą, bez przypisywania ich jednej, konkretnej osobie.

Jakie informacje można podać bez ujawniania danych stron?

Bez ryzyka naruszenia prywatności stron można opisać rodzaj czynności procesowej, ogólny cel przesłuchania, kategorie pytań oraz sposób prowadzenia posiedzenia - nigdy natomiast dane pozwalające zidentyfikować konkretną osobę czy sąd. Redakcja, zanim opublikuje case study oparte na realnym posiedzeniu, powinna każdorazowo zweryfikować materiał źródłowy i usunąć elementy identyfikujące.

  • Rodzaj dowodu i podstawa prawna - na przykład informacja, że chodzi o dowód z przesłuchania stron na podstawie art. 299 KPC, a nie o zeznania świadka.
  • Ogólna kategoria spornych faktów - na przykład sposób informowania o ryzyku kursowym, bez cytowania konkretnych kwot z umowy.
  • Struktura pytań - kolejność: sąd, pełnomocnik strony powodowej, pełnomocnik banku, ewentualne pytania uzupełniające.
  • Ogólny opis reakcji procesowych - na przykład uchylenie pytania jako nieistotnego dla rozstrzygnięcia, bez wskazania, kto konkretnie je zadał.
  • Informacja o dalszych krokach postępowania - zamknięcie rozprawy, kolejny termin, dopuszczenie kolejnych dowodów - opisana ogólnie, jako możliwy, a nie pewny scenariusz.

Dlaczego jedna rozprawa nie jest uniwersalnym scenariuszem?

Każda sprawa frankowa różni się treścią umowy, żądaniami pozwu, stanowiskiem banku i decyzjami konkretnego składu orzekającego, dlatego opisany scenariusz nie powinien być traktowany jako gwarantowany przebieg kolejnej rozprawy. Sąd samodzielnie decyduje, czy w ogóle dopuści dowód z przesłuchania stron, w jakim zakresie i w jakiej kolejności zada pytania. Kredytobiorca przygotowujący się do własnej sprawy powinien odnosić te informacje do swojej dokumentacji, a nie do cudzego przypadku - a wcześniej sprawdzić, jak przygotować dokumenty do pozwu frankowego, bo to one, nie wspomnienia sprzed lat, są głównym punktem odniesienia dla sądu.

Dlaczego sąd dopuszcza dowód z przesłuchania kredytobiorcy?

Sąd dopuszcza dowód z przesłuchania stron wtedy, gdy po przeprowadzeniu innych dowodów - dokumentów, zeznań świadków, ewentualnie opinii biegłego - pozostają niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Podstawą jest art. 299 Kodeksu postępowania cywilnego, zgodnie z którym ten dowód ma charakter subsydiarny, a nie automatyczny (źródło: Kodeks postępowania cywilnego, art. 299-304, 1964). Nie każda sprawa frankowa kończy się przesłuchaniem strony - to zależy od tego, co sąd uzna za sporne i niewyjaśnione.

Na czym polega dowód z przesłuchania stron z art. 299 KPC?

Dowód z przesłuchania stron to procedura, w której sąd zadaje pytania bezpośrednio stronie postępowania - w tym przypadku kredytobiorcy - w celu ustalenia faktów istotnych dla wyroku, odrębna od zeznań świadka i od informacyjnego wysłuchania stron, które nie stanowi dowodu w rozumieniu przepisów. Różnicę tę warto rozumieć zanim przejdzie się do analizy konkretnych pytań, bo od niej zależy, jak poważnie traktować własne słowa podczas rozprawy.

Cecha Informacyjne wysłuchanie stron Dowód z przesłuchania stron (art. 299 KPC)
Charakter procesowy Nie jest dowodem, służy zrozumieniu stanowisk Jest dowodem ocenianym łącznie z materiałem sprawy
Moment przeprowadzenia Zwykle na początku postępowania Zwykle po przeprowadzeniu innych dowodów
Podstawa prawna Art. 212 KPC Art. 299-304 KPC
Skutek dla wyroku Pomocniczy, porządkujący spór Może mieć znaczenie dowodowe dla ustaleń faktycznych
Obowiązek mówienia prawdy Nie jest odbierane pod rygorem odpowiedzialności jak zeznanie Strona odpowiada w ramach przesłuchania jako dowodu

Jakie fakty ma wyjaśnić przesłuchanie?

W typowych sprawach frankowych przesłuchanie może dotyczyć okoliczności zawarcia umowy, zakresu przekazanych informacji o ryzyku kursowym, sposobu wykonywania umowy oraz - w niektórych sprawach - celu kredytu i statusu konsumenckiego. To rozróżnienie jest istotne, bo zeznania odnoszą się do faktów, a nie do oceny prawnej postanowień umownych - tę ostatnią przeprowadza sąd.

  • Okoliczności wyboru oferty i podpisania umowy - kto przedstawił warunki, ile wariantów kredytu omówiono.
  • Zakres informacji o ryzyku kursowym przekazanych przed podpisaniem dokumentów.
  • Sposób wykonywania umowy - spłaty, ewentualne aneksy, kontakt z bankiem w trakcie trwania kredytu.
  • Cel kredytu i przeznaczenie nieruchomości, jeżeli status konsumencki jest sporny między stronami.
  • Okoliczności towarzyszące podpisaniu oświadczeń o ryzyku walutowym, jeśli takie dokumenty znajdują się w aktach sprawy.

Jak przebiega rozprawa krok po kroku?

Rozprawa z udziałem przesłuchiwanego kredytobiorcy przebiega według stałego schematu: sprawdzenie obecności, ustalenie zakresu postępowania dowodowego, pytania sądu, następnie pytania pełnomocników obu stron. Dokładny przebieg i czas trwania zależą od obciążenia sądu, liczby świadków oraz zakresu sporu - nie da się podać jednego, uniwersalnego harmonogramu (źródło: Kodeks postępowania cywilnego, art. 157-158, 1964).

Jak wygląda sprawdzenie obecności i rozpoczęcie przesłuchania?

Na początku posiedzenia przewodniczący składu sprawdza obecność stron i pełnomocników, referuje dotychczasowy przebieg postępowania oraz informuje, jakie dowody zostaną przeprowadzone na danym terminie. Dopiero po tych czynnościach następuje pouczenie strony o zasadach przesłuchania i przystąpienie do zadawania pytań. W praktyce, którą obserwuję w aktach spraw prowadzonych przez pełnomocników, ten etap trwa krótko, ale bywa pomijany w relacjach klientów - a to on determinuje, jakie dowody w ogóle będą tego dnia omawiane.

O co pyta sąd na początku przesłuchania?

Sąd zwykle zaczyna od pytań porządkujących - dotyczących okoliczności zawarcia umowy, momentu złożenia wniosku kredytowego oraz ogólnego przebiegu kontaktu z bankiem lub pośrednikiem. Celem tych pytań jest ustalenie chronologii zdarzeń, zanim przejdzie się do kwestii spornych, takich jak zakres informacji o ryzyku walutowym.

  1. Pytanie o okoliczności złożenia wniosku kredytowego i wybór banku lub pośrednika.
  2. Pytanie o dokumenty przedstawione przed podpisaniem umowy - symulacje, harmonogramy, regulamin.
  3. Pytanie o przebieg spotkania, na którym omawiano warunki kredytu.
  4. Pytanie o to, czy i w jaki sposób wyjaśniono mechanizm przeliczania rat według kursu banku.
  5. Pytanie o dalsze wykonywanie umowy - spłaty, aneksy, ewentualne wcześniejsze reklamacje.

Jakie pytania zadają pełnomocnicy stron?

Po pytaniach sądu głos zwykle zabiera pełnomocnik strony, która wnioskowała o przeprowadzenie dowodu, a następnie pełnomocnik banku - obaj mogą dopytywać o fakty istotne dla swoich twierdzeń, w granicach wyznaczonych przez przewodniczącego składu. Sąd może uchylić pytanie uznane za nieistotne dla rozstrzygnięcia albo powtarzające wcześniej udzieloną odpowiedź, ale to, jak dokładnie przebiegnie ta wymiana, zależy od konkretnego sporu i przyjętej przez bank linii obrony.

Jakie pytania dotyczą umowy, celu kredytu i statusu konsumenta?

Jakie pytania dotyczą umowy, celu kredytu i statusu konsumenta?

Pytania o cel kredytu i status konsumencki pojawiają się przede wszystkim wtedy, gdy bank kwestionuje, że kredytobiorca zawarł umowę jako konsument w rozumieniu Kodeksu cywilnego - to rozstrzygnięcie ma znaczenie dla zastosowania przepisów o niedozwolonych postanowieniach umownych. Nie każda sprawa wymaga takiego wątku, ale gdy się pojawia, dotyczy zwykle sposobu wykorzystania kredytowanej nieruchomości.

Czy sąd pyta o przeznaczenie nieruchomości i status konsumenta?

Tak, sąd może zapytać o przeznaczenie kredytowanej nieruchomości, jeżeli okoliczność ta jest sporna między stronami, ponieważ związek kredytu z działalnością gospodarczą wpływa na ocenę statusu konsumenckiego kredytobiorcy. Sam fakt prowadzenia działalności gospodarczej pod innym adresem nie przesądza automatycznie o braku ochrony konsumenckiej - kluczowe jest, czy nieruchomość finansowana kredytem miała związek z tą działalnością. Ocena tej okoliczności wymaga zestawienia zeznań z wnioskiem kredytowym, umową i ewentualną dokumentacją podatkową, a nie opierania się wyłącznie na jednej odpowiedzi udzielonej na sali sądowej.

  • Adres zamieszkania w chwili zawarcia umowy a adres finansowanej nieruchomości.
  • Sposób faktycznego wykorzystania lokalu lub domu - cele mieszkaniowe własne, wynajem, działalność gospodarcza.
  • Treść wniosku kredytowego w zakresie deklarowanego celu finansowania.
  • Ewentualne zmiany przeznaczenia nieruchomości w trakcie trwania umowy.

Czy kredytobiorca mógł negocjować warunki umowy?

Pytania o możliwość negocjacji dotyczą zwykle tego, czy kredytobiorca miał realny wpływ na treść klauzul przeliczeniowych, czy jedynie podpisał gotowy wzorzec przygotowany przez bank. Podpisanie oświadczenia o możliwości negocjacji nie jest tym samym co udowodnienie, że negocjacje faktycznie się odbyły i doprowadziły do zmiany istotnych postanowień. Sąd może dopytywać, czy klient otrzymał projekt umowy przed podpisaniem, ile mu czasu na zapoznanie się z nim, oraz czy zgłaszał uwagi do konkretnych zapisów - w praktyce większość spornych klauzul kursowych pochodzi z regulaminów i wzorców, które trudno modyfikować indywidualnie.

O co sąd pyta w sprawie ryzyka kursowego i wykonywania umowy?

Pytania o ryzyko kursowe koncentrują się na tym, jakie informacje o możliwej zmienności kursu franka szwajcarskiego i jej wpływie na saldo oraz ratę kredytobiorca otrzymał przed podpisaniem umowy - to jeden z najczęściej badanych wątków w sprawach CHF. Standard informacyjny, jaki powinien spełniać bank, wynika z orzecznictwa unijnego dotyczącego przejrzystości warunków umownych (źródło: Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, Kamil i Justyna Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG, 2019).

"Sama świadomość, że kurs waluty obcej może się zmieniać, nie powinna być automatycznie utożsamiana z pełnym zrozumieniem ekonomicznych konsekwencji zawieranej umowy przez konsumenta." - w duchu wyroku TSUE z 3 października 2019 r., sprawa C-260/18, Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG (CURIA, 2019)

Jakie informacje o ryzyku miał otrzymać kredytobiorca przed podpisaniem umowy?

Sąd może pytać, czy przed podpisaniem umowy przedstawiono historyczne wahania kursu CHF/PLN, czy omówiono wpływ wzrostu kursu na wysokość raty i całkowitego zadłużenia, oraz czy kredytobiorca otrzymał pisemne materiały poza samą umową i regulaminem. Ważne jest rozróżnienie między samym podpisaniem oświadczenia o świadomości ryzyka a rzeczywistym zakresem rozmowy poprzedzającej podpis - to dwie różne kwestie, które sąd bada osobno, zestawiając zeznania z dokumentacją zgromadzoną w aktach.

Jak przedstawiano możliwy wzrost salda i raty?

W wielu sprawach istotne jest, czy doradca kredytowy przedstawiał symulacje uwzględniające istotny wzrost kursu franka, czy ograniczał się do prezentacji korzystnej raty w walucie obcej w porównaniu z kredytem złotowym. Pytania mogą dotyczyć też późniejszych aneksów do umowy - na przykład zmiany sposobu spłaty na walutę obcą - i tego, czy w momencie ich podpisywania kredytobiorca dysponował już inną wiedzą o ryzyku niż w dniu zawarcia pierwotnej umowy. Aneks podpisany później nie zmienia automatycznie oceny procesu informacyjnego sprzed lat, ale bywa analizowany jako odrębny element materiału dowodowego.

  • Czy przedstawiono symulację raty przy wzroście kursu o określony procent.
  • Czy omówiono wpływ wzrostu kursu na saldo zadłużenia, nie tylko na wysokość raty.
  • Czy kredytobiorca otrzymał harmonogram spłat w dwóch wariantach kursowych.
  • Czy tabela kursowa banku i sposób ustalania kursu były wyjaśnione przed podpisaniem umowy.
  • Czy późniejszy aneks zmieniał walutę spłaty i jakie informacje towarzyszyły temu podpisowi.

Jak przygotować się do przesłuchania bez uczenia się odpowiedzi na pamięć?

Jak przygotować się do przesłuchania bez uczenia się odpowiedzi na pamięć?

Przygotowanie do przesłuchania polega na uporządkowaniu chronologii zdarzeń i ponownym przeczytaniu własnej dokumentacji - umowy, regulaminu, wniosku kredytowego, aneksów i korespondencji z bankiem - a nie na wyuczeniu się gotowej wersji zeznań. Kredytobiorca odpowiada pod rygorem obowiązku mówienia prawdy, dlatego odtwarzanie sztucznie dopracowanej narracji działa na jego niekorzyść, jeśli zostanie zestawione z dokumentami.

Co powiedzieć, gdy nie pamięta się szczegółu?

Jeżeli kredytobiorca rzeczywiście nie pamięta konkretnej daty, kwoty czy przebiegu rozmowy sprzed kilkunastu lat, powinien powiedzieć to wprost - odpowiedź "nie pamiętam tego szczegółu" jest procesowo właściwsza niż przybliżona rekonstrukcja. Z mojej praktyki wynika, że sądy traktują taką szczerość neutralnie, natomiast niespójność między zeznaniem a dokumentem bywa oceniana krytycznie. Warto rozróżnić brak pamięci co do detalu od braku pamięci co do faktu głównego - to pierwsze jest naturalne po latach, to drugie może budzić wątpliwości sądu.

Dlaczego nie warto uzupełniać luk w pamięci przypuszczeniami?

Uzupełnianie luk pamięciowych przypuszczeniem, informacją poznaną już po zawarciu umowy z internetu lub mediów, albo wnioskiem wyciągniętym z rozmów z prawnikiem, prowadzi do zeznań, które nie odzwierciedlają rzeczywistego stanu wiedzy kredytobiorcy z chwili podpisywania umowy. Sąd ocenia wiarygodność zeznań w zestawieniu z całością materiału dowodowego zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, a rozbieżność między tym, co strona wiedziała wtedy, a tym, co wie dzisiaj, bywa łatwa do wychwycenia.

  • Przeczytać ponownie umowę, regulamin i wniosek kredytowy przed terminem rozprawy.
  • Ułożyć chronologię zdarzeń w formie notatki własnej, wyłącznie do prywatnego przygotowania.
  • Nie zapamiętywać cudzych relacji z internetu jako własnych wspomnień.
  • Zgłosić pełnomocnikowi wcześniej, których dokumentów brakuje w aktach, zamiast improwizować na sali.
  • Mówić własnymi słowami, bez recytowania fragmentów pozwu czy pism procesowych.

Jak sąd ocenia zeznania i co dzieje się po przesłuchaniu?

Sąd ocenia zeznania kredytobiorcy w powiązaniu z całym zgromadzonym materiałem dowodowym - dokumentami, zeznaniami świadków i ewentualną opinią biegłego - a nie w oderwaniu od niego, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów z art. 233 § 1 KPC (źródło: Kodeks postępowania cywilnego, art. 233 § 1, 1964). Samo przesłuchanie to jeden z elementów układanki, nie jej zwieńczenie.

"Ocena skutków wadliwości umowy oraz rozliczeń stron wymaga uwzględnienia stanowiska należycie poinformowanego konsumenta i aktualnego orzecznictwa, a nie wyłącznie przebiegu jednej czynności dowodowej." - w duchu uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21 (Sąd Najwyższy / SAOS, 2021)

Jakie czynności mogą nastąpić po przesłuchaniu?

Po zakończeniu przesłuchania sąd może zamknąć rozprawę i wyznaczyć termin ogłoszenia wyroku, wyznaczyć kolejny termin w celu przeprowadzenia dalszych dowodów, albo zdecydować o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego, jeżeli rozliczenie stron wymaga wyliczeń finansowych. To, która ścieżka zostanie wybrana, zależy od zakresu żądań pozwu i tego, czy materiał dowodowy jest już wystarczający w ocenie składu orzekającego.

  1. Zamknięcie rozprawy i wyznaczenie terminu ogłoszenia wyroku, jeśli materiał dowodowy jest kompletny.
  2. Wyznaczenie kolejnego terminu, na przykład w celu przesłuchania dodatkowego świadka.
  3. Dopuszczenie dowodu z opinii biegłego w sprawie frankowej, jeśli sporne są wyliczenia rozliczeniowe.
  4. Zobowiązanie stron do złożenia pism podsumowujących stanowiska przed wydaniem wyroku.
  5. Analiza odpowiedzi banku na pozew frankowy pod kątem tego, które twierdzenia pozostają sporne po przesłuchaniu.

Dlaczego samo przesłuchanie nie przesądza wyniku sprawy?

Wynik sprawy zależy od treści umowy, żądań pozwu, całości materiału dowodowego i aktualnego orzecznictwa, a nie od wrażenia, jakie zeznania kredytobiorcy zrobiły na sali sądowej. Nawet spójne i przekonujące zeznania nie zastępują analizy prawnej postanowień umownych, którą sąd przeprowadza samodzielnie - dlatego traktowanie przesłuchania jako "decydującego momentu" bywa mylące. Jeżeli wyrok jest niekorzystny, kolejnym krokiem bywa apelacja w sprawie kredytu CHF, w której ocenia się już całość postępowania dowodowego, nie tylko jeden jego etap.

Najczęściej zadawane pytania

Czy kredytobiorca frankowy zawsze jest przesłuchiwany przez sąd?

Nie, nie można przyjąć, że przesłuchanie nastąpi w każdej sprawie. Sąd decyduje o dopuszczeniu dowodu z przesłuchania stron, biorąc pod uwagę sporne fakty i pozostały materiał dowodowy - jeżeli dokumenty i zeznania świadków wystarczająco wyjaśniają sprawę, ten dowód może zostać pominięty. Decyzja zależy zawsze od okoliczności konkretnego postępowania.

Ile trwa przesłuchanie kredytobiorcy w sprawie CHF?

Nie istnieje ustawowy, jednolity czas przesłuchania. Długość zależy między innymi od zakresu sporu, liczby pytań zadanych przez sąd i pełnomocników, stanowiska banku oraz organizacji danego posiedzenia - podawanie sztywnych ram czasowych byłoby nierzetelne.

Czy sąd pyta o to, na co został przeznaczony kredyt?

Takie pytanie może się pojawić, zwłaszcza gdy sporny jest konsumencki charakter umowy. Sam sposób wykorzystania nieruchomości wymaga jednak oceny w kontekście całej sprawy i nie powinien być analizowany wyłącznie na podstawie jednej odpowiedzi udzielonej podczas rozprawy.

Co odpowiedzieć, jeśli nie pamiętam spotkania w banku?

Należy zgodnie z prawdą powiedzieć, że danego szczegółu się nie pamięta. Nie warto zastępować własnej pamięci przypuszczeniem, treścią dokumentu czytanego już po fakcie ani informacjami poznanymi po zawarciu umowy - taka rekonstrukcja może zaszkodzić wiarygodności całych zeznań.

Czy pełnomocnik banku może zadawać trudne pytania?

Tak, pełnomocnik banku może zadawać pytania dotyczące faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Nad przebiegiem przesłuchania czuwa sąd, który może uchylić pytanie nieistotne lub powtarzające się, ale dokładny zakres dopuszczonych pytań zależy od przedmiotu sporu i decyzji przewodniczącego składu.

Czy podpisane oświadczenie o ryzyku przesądza sprawę?

Nie należy oceniać znaczenia takiego dokumentu w oderwaniu od jego treści i całego procesu zawierania umowy. Sąd może badać zarówno sam dokument, jak i rzeczywisty zakres oraz sposób przekazania informacji o ryzyku - ocena zawsze zależy od okoliczności konkretnej sprawy.

Czy po przesłuchaniu sąd od razu wydaje wyrok?

Nie zawsze. Sąd może przeprowadzić kolejne dowody, dopuścić opinię biegłego, wyznaczyć następny termin albo zamknąć rozprawę, jeżeli uzna materiał za wystarczający. Samo zakończenie przesłuchania nie pozwala przewidzieć, kiedy ani jak zapadnie wyrok.

Czy warto konsultować się z prawnikiem przed przesłuchaniem?

Tak, rozmowa z pełnomocnikiem przed terminem pozwala ustalić, które fakty mogą być przedmiotem pytań i jakie dokumenty warto sobie przypomnieć, bez podpowiadania treści zeznań. To wsparcie organizacyjne, nie nauka odpowiedzi na pamięć - różnica jest procesowo istotna i wpływa na wiarygodność zeznań w oczach sądu.

Treść tego artykułu ma charakter informacyjny i nie zastępuje indywidualnej porady prawnej. Przebieg konkretnej rozprawy, zakres pytań i decyzje procesowe zależą od okoliczności danej sprawy, dokumentacji kredytowej i stanowiska sądu. Przed przesłuchaniem oraz na każdym etapie postępowania warto skonsultować swoją sytuację z adwokatem lub radcą prawnym specjalizującym się w sprawach kredytów frankowych.

Źródła i literatura

Źródła i literatura
  1. Ustawa z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (ISAP), art. 157-158, 233 § 1 oraz 299-304.
  2. Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 3 października 2019 r., sprawa C-260/18, Kamil i Justyna Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG.
  3. Sąd Najwyższy - uchwała składu siedmiu sędziów z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21.
  4. SAOS - System Analizy Orzeczeń Sądowych, baza orzecznictwa Sądu Najwyższego i sądów powszechnych.
  5. Rzecznik Finansowy - materiały dotyczące sporów na tle kredytów walutowych.

Przeczytaj również