Wykształcenie kredytobiorcy a abuzywność klauzul - najkrótsza odpowiedź
Wykształcenie, wykonywany zawód ani doświadczenie zawodowe kredytobiorcy nie przesądzają same w sobie o tym, czy klauzula przeliczeniowa w umowie kredytu CHF jest niedozwolona. Sąd bada treść konkretnego postanowienia, okoliczności zawarcia umowy oraz rzeczywisty cel kredytu, a nie dyplom czy wizytówkę powoda (art. 385(1) Kodeksu cywilnego). Prawnik, ekonomista czy pracownik banku mogą korzystać z ochrony konsumenckiej dokładnie tak samo jak osoba bez wykształcenia kierunkowego - decyduje funkcja, jaką pełniła dana czynność prawna, a nie prestiż zawodu.
W praktyce oznacza to trzy oddzielne pytania, które trzeba rozstrzygać po kolei: czy kredytobiorca działał jako konsument, czy konkretna klauzula ma charakter abuzywny, i czy postanowienie zostało indywidualnie uzgodnione. Zawód i wykształcenie mogą pojawić się przy każdym z tych trzech wątków, ale nigdy nie zastępują analizy dokumentów.
- Status konsumenta - zależy od celu umowy, a nie od kwalifikacji zawodowych osoby ją zawierającej.
- Abuzywność klauzuli - ocenia się według treści postanowienia i chwili zawarcia umowy, niezależnie od tego, kto ją podpisał.
- Indywidualne uzgodnienie - wymaga wykazania realnego wpływu na treść zapisu, nie samej możliwości jego zrozumienia.
- Znaczenie dowodowe zawodu - rośnie dopiero wtedy, gdy kredyt miał bezpośredni związek z działalnością zawodową lub gospodarczą.
Z mojej praktyki redakcyjnej przy analizie pozwów frankowych wynika, że banki chętnie podnoszą argument „powód jest prawnikiem, więc rozumiał umowę". To argument procesowy, nie automatyczny wyrok - i tak też trzeba go czytać.
Co sąd bada przy ocenie postanowień umowy kredytu CHF?
Sąd ocenia postanowienie umowy kredytu CHF według stanu z chwili jej zawarcia, biorąc pod uwagę treść umowy, okoliczności towarzyszące podpisaniu dokumentu oraz umowy pozostające z nią w związku (art. 385(2) Kodeksu cywilnego). Kluczowe kryteria to zgodność z dobrymi obyczajami i rażące naruszenie interesów konsumenta - oba badane łącznie, a nie zamiennie. Zawód kredytobiorcy nie jest samodzielnym kryterium z tego przepisu.
Ocena według stanu z chwili zawarcia umowy
To, co wydarzyło się później - wzrost kursu franka, sposób spłaty rat, ewentualne aneksy - nie zmienia pierwotnej oceny klauzuli. Sąd cofa się do momentu podpisania umowy i sprawdza, jakie informacje bank rzeczywiście przekazał wtedy, a nie jak sprawy potoczyły się przez kolejne lata.
- Umowa kredytowa - treść klauzul przeliczeniowych i indeksacyjnych obowiązująca w dniu podpisania.
- Regulamin banku - wersja aktualna na moment zawarcia umowy, nie późniejsza nowelizacja.
- Tabela kursowa i sposób jej ustalania - czy mechanizm był opisany, czy pozostawiał bankowi swobodę.
- Materiały przedkontraktowe - oferta, symulacje, prezentacje doradcy kredytowego.
Dobre obyczaje i rażące naruszenie interesów konsumenta
Postanowienie narusza dobre obyczaje, gdy tworzy nierównowagę praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, a rażące naruszenie interesów oznacza wyraźną dysproporcję skutków ekonomicznych. W praktyce dowodowej dokumentów, które trafiają do analizy przy pisaniu pozwów, zestawiam zwykle umowę, regulamin, tabele opłat i oświadczenia obowiązujące dokładnie w dniu podpisania - rozbieżność dat między tymi dokumentami bywa istotna procesowo.
- Ustalenie treści klauzuli spornej na dzień podpisania umowy.
- Zestawienie jej z regulaminem i tabelą kursową obowiązującymi wówczas w banku.
- Analiza, czy mechanizm dawał bankowi jednostronną swobodę ustalania kursu.
- Ocena, czy zapis rażąco naruszał interesy konsumenta w chwili zawarcia umowy.
Czy prawnik, ekonomista lub pracownik banku może być konsumentem?
Tak - prawnik, ekonomista czy pracownik banku może mieć status konsumenta, jeżeli zawierał umowę kredytu w celu niezwiązanym bezpośrednio z prowadzoną działalnością gospodarczą lub wykonywanym zawodem (art. 22(1) Kodeksu cywilnego). Definicja konsumenta ma charakter funkcjonalny - liczy się cel czynności, a nie kompetencje osoby, która ją podejmuje. Sam fakt zatrudnienia w sektorze finansowym niczego automatycznie nie przesądza.
Cel umowy jako punkt wyjścia do oceny statusu konsumenta
Pierwszym pytaniem, jakie zadaje sąd, nie jest „kim jest powód z zawodu", tylko „po co zaciągnął ten konkretny kredyt". Kredyt na zakup mieszkania dla własnej rodziny pozostaje kredytem konsumenckim, nawet jeśli kredytobiorca na co dzień doradza innym w sprawach finansowych.
- Zakup lub budowa domu na potrzeby mieszkaniowe własne i rodziny - typowy cel konsumencki.
- Refinansowanie wcześniejszego kredytu mieszkaniowego - zwykle zachowuje charakter konsumencki.
- Zakup lokalu z zamiarem prowadzenia w nim działalności gospodarczej - wymaga odrębnej oceny.
- Kredyt zaciągnięty na inwestycję wynajmowaną w sposób zorganizowany i zarobkowy - może osłabiać argument o statusie konsumenta.
Co zmienia związek kredytu z działalnością zawodową lub gospodarczą?
Związek kredytu z działalnością zawodową zmienia punkt wyjścia analizy - wtedy sąd musi ustalić, czy powiązanie jest na tyle silne, że wyłącza ochronę konsumencką, czy pozostaje marginalne. Stany pośrednie, takie jak częściowe wykorzystanie nieruchomości na cele biurowe, wymagają odrębnej oceny dowodowej i nie mają jednego uniwersalnego rozstrzygnięcia.
Znaczenie wyroku TSUE w sprawie C-110/14 Costea
Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 3 września 2015 r. w sprawie C-110/14, Horațiu Ovidiu Costea przeciwko SC Volksbank România SA, dotyczył osoby wykonującej zawód adwokata, która zaciągnęła kredyt hipoteczny (curia.europa.eu, 2015). Trybunał wskazał, że wiedza prawnicza sama w sobie nie wyklucza statusu konsumenta - decydujące jest to, w jakim celu i w jakim charakterze dana osoba działała przy zawieraniu konkretnej umowy.
"Pojęcie konsumenta ma charakter obiektywny i funkcjonalny - jest oceniane na podstawie kryterium dotyczącego pozycji tej osoby w ramach danej umowy, w odniesieniu do charakteru i celu tej umowy, a nie na podstawie subiektywnej sytuacji tej osoby" - parafraza stanowiska Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wyrok C-110/14 Costea, 2015.
Dlaczego wykonywanie zawodu prawniczego nie wyklucza automatycznie ochrony konsumenckiej
Trybunał podkreślił, że nawet wysoki poziom wiedzy prawniczej nie oznacza istnienia nierównowagi informacyjnej identycznej jak w relacji przedsiębiorca-przedsiębiorca, jeśli umowa nie służyła działalności zawodowej danej osoby. Adwokat broniący klienta w sprawach kredytowych i adwokat zaciągający własny kredyt hipoteczny na mieszkanie znajdują się - z punktu widzenia tej umowy - w tej samej pozycji co każdy inny konsument.
Co wyrok Costea oznacza dla polskich spraw frankowych?
W polskich sprawach frankowych argument banku „powód jest prawnikiem/ekonomistą, więc negocjował świadomie" bywa formułowany właśnie po to, by zakwestionować status konsumenta albo obniżyć wiarygodność twierdzeń o niezrozumieniu ryzyka. Orzecznictwo TSUE nie daje podstaw do automatycznego uwzględnienia takiego zarzutu - każda sprawa wymaga ustalenia celu konkretnej umowy i faktycznego przebiegu jej zawierania.
- Sam zawód prawniczy lub ekonomiczny nie jest przesłanką wyłączającą ochronę konsumencką.
- Cel umowy pozostaje kryterium rozstrzygającym, zgodnie z wykładnią funkcjonalną pojęcia konsumenta.
- Argument banku o „świadomej zgodzie" wymaga odrębnego dowodu, niezależnego od samego zawodu powoda.
Czy specjalistyczna wiedza kredytobiorcy oznacza świadomą zgodę na ryzyko walutowe?

Nie - ogólna wiedza ekonomiczna czy finansowa nie jest tym samym co pełne zrozumienie konkretnego mechanizmu przeliczeniowego zastosowanego w danej umowie kredytu CHF. Standard przejrzystości, o którym mówił TSUE w wyroku z 20 września 2017 r. w sprawie C-186/16, Andriciuc i inni przeciwko Banca Românească SA, wymaga, by konsument mógł ocenić potencjalne, istotne konsekwencje ekonomiczne warunku umownego dla swoich zobowiązań finansowych (curia.europa.eu, 2017).
Czego kredytobiorca powinien dowiedzieć się o ekonomicznych skutkach umowy
Przejrzystość klauzuli walutowej nie kończy się na poprawnym języku i gramatycznej zrozumiałości zapisu. Obejmuje możliwość oszacowania, jak wzrost kursu przełoży się na wysokość raty i saldo zadłużenia w perspektywie wieloletniej - a to zupełnie inny poziom informacji niż wiedza, że „kursy walut się zmieniają".
"Wymóg przejrzystości warunków umownych […] nie może zostać zawężony do zrozumiałości pod względem formalnym i gramatycznym, lecz […] umowa kredytu powinna wskazywać w sposób przejrzysty powody i specyfikę mechanizmu zmiany waluty, tak by konsument mógł przewidzieć, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, wypływające dla niego z tego faktu konsekwencje ekonomiczne" - parafraza stanowiska Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wyrok C-186/16 Andriciuc, 2017.
- Symulacje wzrostu raty przy różnych poziomach kursu CHF/PLN przedstawione przed podpisaniem umowy.
- Wyjaśnienie sposobu ustalania kursu w tabeli banku, a nie tylko odesłanie do jej istnienia.
- Informacja o wpływie wahań kursowych na saldo zadłużenia, nie tylko na wysokość raty miesięcznej.
- Możliwość porównania oferty w CHF z ofertą w PLN wraz z rzeczywistymi różnicami kosztowymi.
Dlaczego ogólne oświadczenie o ryzyku nie kończy oceny sądu
Podpisanie standardowego oświadczenia o świadomości ryzyka kursowego jest elementem materiału dowodowego, ale nie zamyka automatycznie tematu wykonania obowiązku informacyjnego przez bank. Liczy się treść tego dokumentu, moment jego podpisania względem umowy oraz to, czy towarzyszyły mu konkretne wyliczenia, a nie tylko ogólna formuła (źródło: TSUE C-186/16 Andriciuc, 2017). W praktykach dokumentowych, które trafiają do analizy, zdarza się, że oświadczenie było podpisywane razem z całym pakietem dokumentów kredytowych, bez odrębnego omówienia.
Czy podpisanie oświadczenia o ryzyku przesądza o uczciwości klauzul?
Nie - oświadczenie o ryzyku walutowym to jeden z dowodów podlegających ocenie sądu, a nie automatyczne potwierdzenie, że bank wykonał wszystkie obowiązki informacyjne wobec konsumenta. Sąd analizuje jego rzeczywistą treść, konkretność sformułowań oraz to, czy towarzyszyły mu wyjaśnienia doradcy adekwatne do poziomu przewidzianego standardem przejrzystości.
Jak porównać treść oświadczenia z materiałami przedkontraktowymi?
Analiza dokumentacji zwykle zaczyna się od zestawienia oświadczenia o ryzyku z ofertą, symulacjami i notatkami z rozmów doradczych - jeśli oświadczenie zawiera wyłącznie jedno zdanie o „możliwości wzrostu kursu", a symulacji brak, to inna sytuacja dowodowa niż wtedy, gdy klientowi przedstawiono konkretne warianty liczbowe.
- Data podpisania oświadczenia względem daty podpisania umowy kredytowej.
- Stopień szczegółowości sformułowań dotyczących ryzyka kursowego i jego skutków.
- Obecność lub brak symulacji rat przy różnych poziomach kursu CHF.
- Spójność treści oświadczenia z pozostałymi dokumentami przedkontraktowymi banku.
Ten wątek łączy się bezpośrednio z tym, jak bank broni się w sprawie frankowej - oświadczenie o ryzyku jest jednym z najczęściej powoływanych argumentów obrony pozwanego banku.
Czy doświadczenie finansowe oznacza indywidualne uzgodnienie postanowień?
Nie - możliwość przeczytania wzorca umowy, zadawania pytań doradcy czy wybór jednego z gotowych wariantów produktu nie oznaczają jeszcze indywidualnego uzgodnienia spornej klauzuli w rozumieniu art. 385(1) § 3 Kodeksu cywilnego. Liczy się realny, faktyczny wpływ konsumenta na treść konkretnego postanowienia, a nie sama zdolność do zrozumienia dokumentu, którą mogła ułatwiać wiedza finansowa kredytobiorcy.
Możliwość przeczytania umowy a realny wpływ na jej treść
Ekonomista czytający umowę rozumie ją zapewne szybciej niż osoba bez takiego przygotowania - ale rozumienie tekstu to nie to samo, co możliwość zmiany jego treści. Bank może zaproponować negocjację marży, prowizji czy dodatkowych ubezpieczeń, jednocześnie pozostawiając mechanizm przeliczeniowy w wersji standardowej, niepodlegającej dyskusji.
- Marża i oprocentowanie - element czasem realnie negocjowany między stronami.
- Kwota i waluta kredytu - wybierana przez klienta spośród oferty banku.
- Mechanizm przeliczenia kursowego - zwykle pozostający w wersji wzorcowej banku.
- Klauzula waloryzacyjna - najczęściej niepodlegająca odrębnym negocjacjom stron.
Kto musi wykazać, że klauzula została indywidualnie uzgodniona?
Ciężar dowodu indywidualnego uzgodnienia postanowienia spoczywa na tym, kto się na nie powołuje - w praktyce najczęściej na banku, gdy podnosi ten zarzut w odpowiedzi na pozew (art. 385(1) § 4 Kodeksu cywilnego).
"Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje" - Kodeks cywilny, ustawa z 23 kwietnia 1964 r., art. 385(1) § 4 (ISAP, Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93 ze zm.).
W praktyce oznacza to, że sama znajomość prawa czy ekonomii po stronie kredytobiorcy niczego nie zmienia w rozkładzie tego ciężaru dowodu - wciąż to strona powołująca się na indywidualne uzgodnienie musi je wykazać dokumentami lub zeznaniami świadków.
Jakie pytania o zawód i wykształcenie mogą paść podczas przesłuchania?
Podczas przesłuchania kredytobiorcy sąd i pełnomocnik banku pytają zwykle o wykonywany wówczas zawód, wcześniejszy kontakt z produktami finansowymi, cel zaciągnięcia kredytu, przebieg rozmów z doradcą oraz o to, czy proponowano możliwość negocjacji poszczególnych zapisów umowy. Pytania te mają ustalić fakty z okresu zawierania umowy, a nie ocenić dzisiejszą wiedzę powoda.
Jak odpowiadać zgodnie z faktami i bez tworzenia uproszczonej wersji zdarzeń
Odpowiadaj zgodnie z pamięcią i dokumentami, bez pomniejszania swojego doświadczenia zawodowego i bez jego naciągania w stronę korzystniejszej wersji. Jeżeli po kilkunastu latach nie pamiętasz dokładnego przebiegu konkretnej rozmowy z doradcą, lepiej powiedzieć to wprost, niż przedstawić przypuszczenie jako pewny fakt - niespójność między zeznaniami a dokumentami bywa dla banku łatwiejszym argumentem niż uczciwe „nie pamiętam".
Jakie tematy najczęściej pojawiają się na sali sądowej?
Z obserwacji przebiegu spraw, które trafiają do analizy redakcyjnej, powtarzają się pytania o to, czy kredytobiorca pracował wcześniej w branży finansowej, czy samodzielnie porównywał oferty innych banków, oraz czy rozumiał, w jaki sposób bank ustalał kurs przeliczeniowy stosowany do wypłaty i spłaty kredytu.
- Zawód i miejsce pracy w okresie zawierania umowy kredytowej.
- Wcześniejsze doświadczenie z kredytami, inwestycjami lub produktami walutowymi.
- Cel zaciągnięcia kredytu i przeznaczenie kredytowanej nieruchomości.
- Przebieg spotkań z doradcą i zakres przekazanych informacji o ryzyku.
- Możliwość negocjacji poszczególnych postanowień umowy w chwili jej podpisywania.
Więcej o samym trybie tej czynności procesowej znajdziesz w tekście o tym, jak wygląda przesłuchanie frankowicza przed sądem.
Jak przygotować dowody dotyczące celu kredytu i przebiegu zawierania umowy?

Dowody dotyczące celu kredytu i przebiegu zawierania umowy przygotowuje się, zestawiając umowę kredytową, wniosek kredytowy, regulamin, oświadczenia o ryzyku oraz korespondencję z doradcą w jedną spójną chronologię dokumentów. Dopiero taki komplet pozwala ocenić, jakie informacje kredytobiorca faktycznie otrzymał i w jakim celu zawierał umowę.
Umowa, wniosek kredytowy, oświadczenia o ryzyku i materiały banku
Wniosek kredytowy bywa niedoceniany jako dowód, a to właśnie w nim często widać zadeklarowany cel finansowania - zakup mieszkania, budowa domu, refinansowanie. Zestawienie tego dokumentu z późniejszą umową pozwala sprawdzić, czy cel się nie zmienił i czy odpowiada on typowo konsumenckiemu charakterowi transakcji.
- Umowa kredytowa wraz z załącznikami obowiązująca w dniu podpisania.
- Wniosek kredytowy z deklarowanym celem finansowania nieruchomości.
- Regulamin i tabela kursowa banku aktualne na dzień zawarcia umowy.
- Oświadczenia o ryzyku walutowym i ryzyku zmiennej stopy procentowej.
- Materiały informacyjne, ulotki i symulacje przedstawione przed podpisaniem.
Korespondencja, dokumenty nieruchomości i zeznania stron
Korespondencja mailowa z doradcą, notatki ze spotkań, a nawet SMS-y bywają w praktyce jedynym śladem tego, jakie informacje przekazano poza samą umową. Warto dołączyć też dokumenty dotyczące przeznaczenia nieruchomości - akt notarialny, umowę deweloperską czy pozwolenie na budowę - gdy cel finansowania mógł budzić wątpliwości.
- Korespondencja z doradcą kredytowym lub pracownikiem banku sprzed podpisania umowy.
- Dokumenty nieruchomości potwierdzające jej mieszkaniowe przeznaczenie.
- Zeznania świadków obecnych przy zawieraniu umowy, jeśli tacy są dostępni.
- Historia spłat i aneksy do umowy, o ile mają znaczenie dla ustalenia stanu z chwili zawarcia.
Pełną checklistę dokumentów opisaliśmy szerzej w artykule o tym, jakie dokumenty potrzebne do pozwu frankowego warto zgromadzić przed pierwszą wizytą u pełnomocnika.
Kiedy sytuacja zawodowa kredytobiorcy może mieć znaczenie dla sprawy?
Sytuacja zawodowa kredytobiorcy zyskuje na znaczeniu przede wszystkim wtedy, gdy kredyt pozostawał w bezpośrednim związku z działalnością gospodarczą lub zawodową, albo gdy istnieją konkretne dowody rzeczywistego negocjowania spornego postanowienia. Poza tymi sytuacjami sam zawód rzadko wpływa samodzielnie na wynik analizy prawnej.
Sytuacje, w których zawód zyskuje na znaczeniu
Przedsiębiorca finansujący lokal użytkowy przeznaczony na własną działalność, albo osoba prowadząca zawodowo najem wielu nieruchomości, znajduje się w innej sytuacji dowodowej niż pracownik najemny kupujący mieszkanie dla rodziny. W takich przypadkach bank częściej podnosi zarzut braku statusu konsumenta i wymaga to precyzyjnej analizy celu konkretnej transakcji.
Sytuacje, w których zawód pozostaje bez wpływu
Pracownik banku kupujący mieszkanie dla siebie, prawnik finansujący dom rodzinny czy analityk finansowy spłacający kredyt na cele mieszkaniowe pozostają, z punktu widzenia tej konkretnej umowy, w tej samej pozycji co każdy inny konsument - zgodnie z funkcjonalną wykładnią przyjętą przez TSUE w sprawie Costea (2015).
| Sytuacja zawodowa kredytobiorcy | Typowe znaczenie dla oceny sprawy | Co bada sąd w pierwszej kolejności |
|---|---|---|
| Prawnik/radca prawny kupujący mieszkanie dla rodziny | Zwykle ograniczone - status konsumenta zachowany | Cel umowy, a nie wykształcenie prawnicze |
| Ekonomista lub analityk finansowy | Zwykle ograniczone przy celu mieszkaniowym | Zakres informacji o ryzyku otrzymanych od banku |
| Pracownik banku (nie decydent kredytowy) | Zwykle ograniczone przy celu prywatnym | Czy umowa dotyczyła jego własnych potrzeb mieszkaniowych |
| Przedsiębiorca finansujący lokal na działalność | Potencjalnie istotne | Rzeczywiste przeznaczenie nieruchomości |
| Osoba wynajmująca wiele nieruchomości zawodowo | Wymaga odrębnej, dokładnej analizy | Skala i zorganizowany charakter działalności najmu |
Tabela ma charakter poglądowy - każda z tych sytuacji bywa oceniana inaczej w zależności od konkretnych dokumentów i twierdzeń stron, dlatego traktuj ją jako punkt wyjścia do rozmowy z pełnomocnikiem, a nie gotową ocenę własnej sprawy.
Jak bezpiecznie opisać doświadczenie zawodowe w pozwie i podczas rozprawy?
Doświadczenie zawodowe w pozwie opisuje się rzeczowo i zgodnie z faktami - bez pomniejszania kwalifikacji, ale też bez sugerowania, że rozumienie ogólnych mechanizmów finansowych oznaczało znajomość konkretnego wzoru przeliczeniowego zastosowanego przez bank. Dobrze przygotowany pozew uprzedza argumenty banku dotyczące zawodu powoda, zamiast czekać, aż pojawią się dopiero w odpowiedzi na pozew.
Analiza dokumentów przed sformułowaniem twierdzeń pozwu
Zanim pełnomocnik sformułuje twierdzenia o celu kredytu i zakresie przekazanych informacji, warto przejść przez pełną dokumentację - wniosek, umowę, oświadczenia, korespondencję - i sprawdzić, czy nie ma w niej elementów, które bank później wykorzysta jako dowód „świadomej zgody". Lepiej zauważyć je na etapie przygotowania pozwu niż dopiero na rozprawie.
Uprzedzanie argumentów banku dotyczących doświadczenia zawodowego powoda
Jeśli powód rzeczywiście pracował w sektorze finansowym, warto wprost wyjaśnić w pozwie, na czym polegała jego praca i dlaczego nie dawała mu wiedzy o konkretnym mechanizmie przeliczeniowym danego banku - to spójniejsza strategia niż pomijanie tego wątku i ryzyko, że bank przedstawi go jednostronnie.
- Rzeczowe wskazanie zawodu i zakresu obowiązków z okresu zawierania umowy.
- Wyjaśnienie różnicy między wiedzą ogólną a wiedzą o konkretnym mechanizmie banku.
- Odniesienie się do treści oświadczenia o ryzyku i towarzyszących mu wyjaśnień.
- Unikanie sformułowań sugerujących całkowity brak jakiejkolwiek wiedzy finansowej, jeśli mija się to z faktami.
Warto zapoznać się też z ogólną procedurą opisaną w artykule o tym, jak przygotować pozew przeciwko bankowi w sprawie kredytu CHF, oraz z wątkiem indywidualnego uzgodnienia postanowień umowy kredytu, który często pojawia się w odpowiedzi banku na pozew.
Podsumowanie i konsultacja indywidualnej sytuacji

Zawód, wykształcenie i doświadczenie finansowe kredytobiorcy mogą pojawić się w sprawie frankowej jako element tła faktycznego, ale nie zastępują analizy treści konkretnych klauzul, celu umowy i sposobu jej zawierania. Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z 7 maja 2021 r. (III CZP 6/21) zajmował się skutkami stwierdzenia niedozwolonego charakteru postanowień - to pokazuje, że sama kwalifikacja klauzuli jako abuzywnej otwiera dopiero kolejny etap analizy, dotyczący rozliczeń stron, niezależny od zawodu powoda (saos.org.pl, 2021).
Co warto zrobić przed wniesieniem pozwu
Przed sformułowaniem twierdzeń pozwu warto przeanalizować cel kredytu, całą dokumentację przedkontraktową i faktyczny przebieg negocjacji - dopiero taki materiał pozwala ocenić, jak silne są argumenty dotyczące statusu konsumenta i indywidualnego uzgodnienia klauzul w konkretnej sprawie.
Kiedy skonsultować się z radcą prawnym lub adwokatem
Konsultację warto zaplanować zawsze wtedy, gdy kredyt miał choćby częściowy związek z działalnością zawodową lub gospodarczą, gdy w dokumentach pojawiają się nietypowe oświadczenia, albo gdy nie masz pewności, jak opisać własne doświadczenie zawodowe bez ryzyka, że zostanie ono wykorzystane przeciwko tobie w odpowiedzi na pozew.
- Zbierz i uporządkuj chronologicznie wszystkie dokumenty związane z umową.
- Zapisz szczerze, co pamiętasz z procesu zawierania umowy, bez upiększeń.
- Omów z pełnomocnikiem, jak opisać zawód i doświadczenie w pozwie.
- Skonsultuj indywidualnie cel kredytu, jeśli miał on choćby częściowy charakter zawodowy.
Treść tego artykułu ma charakter informacyjny i nie zastępuje indywidualnej porady prawnej. Ocena wpływu wykształcenia, zawodu i doświadczenia na konkretną sprawę frankową zależy od okoliczności danej umowy i zgromadzonego materiału dowodowego - warto skonsultować ją z radcą prawnym lub adwokatem przed sformułowaniem twierdzeń pozwu.
Najczęściej zadawane pytania
Czy wykształcenie prawnicze wyklucza możliwość powołania się na klauzule abuzywne?
Nie, wykształcenie prawnicze nie wyklucza tego automatycznie. Znaczenie ma przede wszystkim to, czy umowa została zawarta w celu niezwiązanym bezpośrednio z działalnością gospodarczą lub zawodową, a ocena konkretnej klauzuli zależy od treści umowy i okoliczności sprawy, zgodnie z funkcjonalnym rozumieniem pojęcia konsumenta przyjętym przez TSUE.
Czy pracownik banku może mieć status konsumenta?
Tak, może - jeżeli zaciągał kredyt jako osoba fizyczna w celu pozostającym poza jego działalnością zawodową lub gospodarczą. Samo zatrudnienie w bankowości nie rozstrzyga jednak wszystkich kwestii dowodowych i nie przesądza wyniku procesu, ponieważ sąd i tak bada cel konkretnej umowy oraz przebieg jej zawierania.
Czy ekonomista powinien był samodzielnie przewidzieć wzrost kursu CHF?
Ogólna wiedza o zmienności kursów walut to nie to samo, co pełna informacja o ekonomicznych konsekwencjach konkretnego mechanizmu umownego zastosowanego przez dany bank. Sąd bada między innymi treść informacji przekazanych przez bank przed zawarciem umowy oraz okoliczności jej podpisania, a nie ogólną wiedzę makroekonomiczną powoda.
Czy podpisanie oświadczenia o ryzyku zamyka drogę do podważenia klauzul?
Nie, nie przesądza tego automatycznie. Oświadczenie jest elementem materiału dowodowego, a jego znaczenie zależy od treści, stopnia konkretności oraz informacji rzeczywiście przekazanych kredytobiorcy przed podpisaniem umowy - ogólna formuła bez symulacji ma inną wagę dowodową niż dokument poparty konkretnymi wyliczeniami.
Czy przeczytanie umowy oznacza indywidualne uzgodnienie jej postanowień?
Nie, sama możliwość przeczytania lub zaakceptowania wzorca nie oznacza jeszcze realnego wpływu na treść konkretnego postanowienia. Istotne jest, czy kredytobiorca mógł rzeczywiście negocjować sporną klauzulę, na przykład mechanizm przeliczeniowy, a nie tylko elementy handlowe takie jak marża czy prowizja.
Kto udowadnia indywidualne uzgodnienie klauzuli?
Zgodnie z art. 385(1) § 4 Kodeksu cywilnego ciężar dowodu indywidualnego uzgodnienia spoczywa na tym, kto się na nie powołuje - najczęściej na banku. W procesie trzeba jednak uwzględnić cały materiał dowodowy i stanowiska obu stron, a nie tylko formalny rozkład ciężaru dowodu.
Jak odpowiadać na pytania sądu o zawód i wiedzę finansową?
Należy odpowiadać zgodnie z prawdą, własną pamięcią i dokumentami, bez pomniejszania ani wyolbrzymiania doświadczenia zawodowego. Jeżeli określonego przebiegu rozmowy z doradcą nie pamiętasz, bezpieczniej powiedzieć to wprost niż przedstawiać przypuszczenie jako pewny fakt.
Kiedy zawód kredytobiorcy może mieć większe znaczenie?
Znaczenie zawodu może wzrosnąć, gdy kredyt pozostawał w bezpośrednim związku z działalnością zawodową albo gdy istnieją dowody rzeczywistego negocjowania spornej klauzuli. Ocena wymaga jednak analizy konkretnej umowy, celu finansowania i całości dowodów, a nie samego faktu wykonywania danego zawodu.
Źródła i literatura
- Kodeks cywilny, ustawa z 23 kwietnia 1964 r. (Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93 ze zm.), art. 22(1), art. 385(1), art. 385(2) - ISAP.
- Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wyrok z 3 września 2015 r., C-110/14, Horațiu Ovidiu Costea przeciwko SC Volksbank România SA.
- Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wyrok z 20 września 2017 r., C-186/16, Andriciuc i inni przeciwko Banca Românească SA.
- Sąd Najwyższy, uchwała składu siedmiu sędziów z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21 - SAOS.
- Dyrektywa Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich - EUR-Lex.
Przeczytaj również
Radca prawny z praktyka w postepowaniach cywilnych i sporach konsumentow z bankami. Opisuje procedure pozwu frankowego krok po kroku - koszty, dokumenty, terminy i przebieg sprawy - bez obiecywania wyniku.
