Czy frankowicz musi stawić się na rozprawie? Przesłuchanie kredytobiorcy, nieobecność i rozprawa zdalna

Table of Contents

Krótka odpowiedź: czy frankowicz musi być na rozprawie?

Obowiązek osobistego stawiennictwa kredytobiorcy nie wynika z samego faktu złożenia pozwu przeciwko bankowi, lecz z treści konkretnego wezwania sądu. Frankowicz musi być obecny na sali rozpraw wtedy, gdy sąd wzywa go do osobistego udziału w określonej czynności - najczęściej w przesłuchaniu stron na podstawie art. 299 Kodeksu postępowania cywilnego (źródło: Kodeks postępowania cywilnego, tekst jednolity Dz.U. 2026 poz. 468). Jeśli pismo jest jedynie zawiadomieniem o terminie, sytuacja wygląda inaczej.

Z mojej praktyki wynika, że klienci kancelarii często mylą te dwa rodzaje pism i albo niepotrzebnie rezygnują z pracy na cały dzień, albo - odwrotnie - lekceważą wezwanie, które wymagało ich obecności. Dlatego zanim podejmie się jakąkolwiek decyzję o obecności, warto przeczytać pismo od pierwszej do ostatniej linijki, łącznie z pouczeniami na końcu.

Kiedy obecność kredytobiorcy jest szczególnie istotna?

Obecność staje się kluczowa wtedy, gdy sąd dopuścił dowód z przesłuchania stron postanowieniem wydanym na wcześniejszym posiedzeniu lub na rozprawie. W sprawach o ustalenie nieważności umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego do CHF sąd sięga po ten dowód najczęściej wtedy, gdy z dokumentów - umowy, wniosku kredytowego, oświadczeń o ryzyku kursowym - nie da się jednoznacznie odtworzyć okoliczności zawarcia umowy.

  • Sąd dopuścił dowód z przesłuchania stron postanowieniem doręczonym wraz z wezwaniem lub ogłoszonym na wcześniejszym terminie.
  • Bank kwestionuje status konsumencki kredytobiorcy lub twierdzi, że nieruchomość służyła działalności gospodarczej.
  • Strony przedstawiają rozbieżne wersje przebiegu spotkań w placówce banku i zakresu udzielonych informacji o ryzyku walutowym.
  • Pełnomocnik banku wnosił o przesłuchanie kredytobiorcy w odpowiedzi na pozew lub w dalszych pismach procesowych.

Czy obecność prawnika wystarczy zamiast frankowicza?

Nie zawsze. Pełnomocnik procesowy może reprezentować stronę w niemal każdej czynności, ale zeznań o osobistych doświadczeniach związanych z podpisaniem umowy nie złoży za klienta - to wymaga bezpośredniego udziału kredytobiorcy, jeśli taki dowód został dopuszczony. Więcej o samej konstrukcji dokumentu wszczynającego spór można znaleźć w artykule jak przygotować pozew frankowy.

Wezwanie a zawiadomienie o rozprawie - jak je odróżnić?

Wezwanie do osobistego stawiennictwa różni się od zwykłego zawiadomienia o terminie tym, że nakłada obowiązek udziału w konkretnej czynności procesowej i wskazuje skutki niestawiennictwa, podczas gdy zawiadomienie ma charakter wyłącznie informacyjny. Podstawą prawną obu pism są art. 149 i 150 Kodeksu postępowania cywilnego, które określają elementy obowiązkowe doręczanego pisma sądowego (źródło: Kodeks postępowania cywilnego, Dz.U. 2026 poz. 468).

Jak sprawdzić, czy sąd wymaga osobistego stawiennictwa?

Trzeba przeanalizować całą treść pisma, nie tylko nagłówek. Sąd powszechnie posługuje się formułką "wzywa do osobistego stawiennictwa" lub "wzywa powoda w celu przesłuchania w charakterze strony", gdy oczekuje fizycznej obecności kredytobiorcy. Jeżeli pismo zawiera wyłącznie informację o terminie rozprawy bez takiego wezwania, obecność strony pozostaje fakultatywna, choć oczywiście nie zabroniona.

  • Sygnatura akt i data pisma - potwierdzają, że dokument dotyczy konkretnej, właściwej sprawy przeciwko bankowi.
  • Data, godzina i sala posiedzenia - błędne odczytanie sali bywa częstą przyczyną spóźnień na rozprawę.
  • Tryb posiedzenia - stacjonarny, zdalny lub hybrydowy, wskazany zwykle w osobnym zarządzeniu.
  • Cel posiedzenia - rozprawa, przesłuchanie stron, ogłoszenie wyroku lub inna czynność dowodowa.
  • Pouczenie o skutkach niestawiennictwa - kluczowy fragment decydujący o dalszym postępowaniu w razie nieobecności.

Jakie skutki niestawiennictwa powinny być wskazane w wezwaniu?

Prawidłowo sformułowane wezwanie na przesłuchanie stron powinno zawierać pouczenie o konsekwencjach z art. 302 Kodeksu postępowania cywilnego - czyli o tym, że sąd może pominąć dowód z przesłuchania nieobecnej strony albo przesłuchać wyłącznie stronę, która się stawiła. Poniższa tabela porządkuje najważniejsze różnice między obydwoma typami pism.

Cecha pisma Wezwanie do osobistego stawiennictwa Zawiadomienie o terminie
Charakter obowiązku Nakazuje udział w konkretnej czynności (np. przesłuchaniu) Informuje o terminie, bez nakazu obecności strony
Skutki nieobecności Wskazane wprost - np. pominięcie dowodu z zeznań Brak bezpośrednich sankcji dla nieobecnej strony
Typowe sformułowanie "wzywa do osobistego stawiennictwa w celu przesłuchania" "zawiadamia o terminie rozprawy wyznaczonej na..."
Rola pełnomocnika Nie zastępuje strony w zeznaniach Może uczestniczyć samodzielnie w imieniu strony
Podstawa prawna Art. 149, 150, 299-304 KPC Art. 149, 150 KPC

Z praktyki redakcyjnej dodam jedno zastrzeżenie: nie należy opierać decyzji o niestawieniu się wyłącznie na ustnej informacji uzyskanej telefonicznie od osoby trzeciej. Sekretariaty sądów bywają przeciążone, a błędna informacja przekazana ustnie nie zwalnia z obowiązków wynikających z doręczonego pisma. W razie wątpliwości najbezpieczniej skontaktować się z pełnomocnikiem prowadzącym sprawę i dopiero na tej podstawie ustalić dalsze kroki.

Dlaczego sąd przesłuchuje kredytobiorcę w sprawie CHF?

Sąd przesłuchuje kredytobiorcę, ponieważ dowód z przesłuchania stron ma charakter pomocniczy i służy wyjaśnieniu faktów, których nie da się ustalić na podstawie dokumentów ani zeznań świadków. Zgodnie z art. 299 Kodeksu postępowania cywilnego sąd sięga po ten dowód, jeżeli po wyczerpaniu innych środków dowodowych pozostają fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, które wymagają wyjaśnienia (źródło: Kodeks postępowania cywilnego, Dz.U. 2026 poz. 468).

"Jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub w ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, sąd dla wyjaśnienia tych faktów może dopuścić dowód z przesłuchania stron." - Kodeks postępowania cywilnego, art. 299, tekst jednolity Dz.U. 2026 poz. 468

O jakie okoliczności zawarcia i wykonywania umowy może pytać sąd?

Zakres pytań zależy od spornych faktów w konkretnej sprawie i twierdzeń podniesionych przez bank w odpowiedzi na pozew. Typowe wątki dotyczą procesu doradztwa kredytowego i sposobu, w jaki doszło do podpisania umowy.

  • Okoliczności poszukiwania finansowania i przyczyny wyboru kredytu powiązanego z kursem CHF zamiast kredytu złotowego.
  • Zakres informacji przekazanych przez pracownika banku na temat ryzyka kursowego i mechanizmu przeliczania rat.
  • Możliwość negocjowania poszczególnych postanowień umowy, w tym tabeli kursowej i klauzul indeksacyjnych.
  • Cel kredytu oraz ewentualny związek finansowanej nieruchomości z działalnością gospodarczą kredytobiorcy.
  • Sposób wykonywania umowy - terminowość spłat, ewentualne aneksy, przejście na spłatę bezpośrednio w walucie obcej.

Czy kredytobiorca powinien znać wyliczenia i przepisy prawne?

Nie, znajomość szczegółowych przepisów ani samodzielne odtwarzanie tabel rozliczeniowych z pamięci nie jest wymagane od kredytobiorcy zeznającego w charakterze strony. Sąd oczekuje relacji faktów i osobistych doświadczeń, a nie opinii prawnej - tę rolę pełni pełnomocnik oraz, w razie potrzeby, biegły sądowy. Warto zaznaczyć, że uchwała Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r. (III CZP 6/21) podkreśla znaczenie świadomej i wolnej decyzji konsumenta co do skutków stwierdzenia niedozwolonego charakteru postanowienia umownego, dlatego pytania sądu mogą dotyczyć również tego, czy kredytobiorca rozumiał konsekwencje kwestionowania umowy w chwili składania pozwu.

"Świadomość konsumenta odnosi się nie tylko do możliwości domagania się ustalenia nieważności umowy, lecz również do konsekwencji, jakie się z tym wiążą" - Sąd Najwyższy, uchwała z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21

Jak przygotować się do przesłuchania w sprawie frankowej?

Jak przygotować się do przesłuchania w sprawie frankowej?

Przygotowanie do przesłuchania polega przede wszystkim na uporządkowaniu własnej chronologii wydarzeń i ponownym przejrzeniu dokumentów sprawy, a nie na wyuczeniu się gotowych odpowiedzi. Sąd ocenia wiarygodność zeznań, dlatego odpowiedzi mają odzwierciedlać rzeczywistą pamięć kredytobiorcy, nawet jeśli oznacza to przyznanie, że jakiegoś szczegółu się nie pamięta.

Jakie dokumenty przejrzeć przed rozprawą?

Warto poświęcić wieczór lub dwa na spokojne przeczytanie materiałów, które kredytobiorca podpisywał kilkanaście lat temu i które z czasem naturalnie się zacierają w pamięci.

  1. Umowa kredytu wraz ze wszystkimi aneksami podpisanymi w trakcie jej trwania.
  2. Wniosek kredytowy i załączniki dotyczące zdolności kredytowej oraz celu finansowania.
  3. Regulamin kredytowania obowiązujący w dniu podpisania umowy.
  4. Oświadczenia o świadomości ryzyka kursowego i ryzyka zmiennej stopy procentowej.
  5. Korespondencja z bankiem, w tym reklamacja i odpowiedź banku, jeśli była składana przed pozwem.
  6. Pozew oraz odpowiedź banku na pozew - warto znać główne zarzuty strony przeciwnej.

Jak odpowiadać precyzyjnie i zgodnie z własną pamięcią?

Najbezpieczniejsza strategia to oddzielenie faktów zapamiętanych samodzielnie od informacji poznanych później - na przykład z rozmowy z pełnomocnikiem albo z lektury własnej umowy już po latach. Jeśli kredytobiorca nie pamięta konkretnego szczegółu, powinien to po prostu powiedzieć, zamiast zgadywać czy dopasowywać odpowiedź do tego, co "brzmi korzystnie". Sędziowie prowadzący sprawy frankowe od lat słyszą setki zeznań i stosunkowo łatwo rozpoznają odpowiedzi, które są wyuczone albo niespójne z dokumentami.

Jak przygotować chronologię przed rozprawą?

Pomocne bywa spisanie własnymi słowami - na kartce, nie do odczytania na sali - kolejnych etapów: od momentu poszukiwania kredytu, przez spotkania w placówce banku, aż po podpisanie umowy i pierwsze lata spłaty. Z praktyki wynika, że taka praca domowa, wykonana samodzielnie na tydzień przed terminem, znacznie ułatwia spokojne udzielanie odpowiedzi na sali rozpraw, nawet jeśli sama kartka zostaje w domu.

Czy pełnomocnik może stawić się na rozprawie zamiast frankowicza?

Pełnomocnik może reprezentować kredytobiorcę w zakresie czynności procesowych - składania wniosków, zadawania pytań świadkom, wygłaszania mowy końcowej - ale nie złoży za niego zeznań dotyczących osobistych doświadczeń, jeżeli sąd dopuścił dowód z przesłuchania strony. To rozróżnienie bywa źródłem nieporozumień, ponieważ w wielu innych sprawach cywilnych obecność pełnomocnika rzeczywiście wystarcza.

  • Pełnomocnik może uczestniczyć samodzielnie w rozprawach, na których nie przewidziano przesłuchania stron.
  • Pełnomocnik nie może zeznawać w imieniu klienta o okolicznościach zawarcia umowy kredytu.
  • Obecność obu - kredytobiorcy i pełnomocnika - bywa najczęstszym i najbezpieczniejszym scenariuszem na terminie z wyznaczonym przesłuchaniem.
  • Rola pełnomocnika obejmuje przygotowanie klienta do przesłuchania, ale nie zastępowanie go w zeznaniach.

W praktyce kancelarii radcy prawnego Magdaleny Król standardem jest wcześniejsze, telefoniczne lub osobiste, omówienie z klientem zakresu spodziewanych pytań - to jednak przygotowanie, a nie substytut obecności. Ostateczna ocena, czy dana rozprawa wymaga obecności kredytobiorcy, zależy zawsze od treści wezwania i etapu postępowania opisanego szerzej w artykule o przebiegu rozprawy frankowej krok po kroku.

Co może się stać, gdy kredytobiorca nie przyjdzie na przesłuchanie?

Co może się stać, gdy kredytobiorca nie przyjdzie na przesłuchanie?

Nieobecność na przesłuchaniu nie prowadzi do jednej, zawsze takiej samej sankcji - konsekwencje zależą od przyczyny nieobecności, treści wezwania i decyzji sądu podjętej na miejscu. Zgodnie z art. 302 Kodeksu postępowania cywilnego, jeżeli jedna ze stron nie stawi się na przesłuchanie albo odmówi zeznań, sąd oceni, czy przesłuchać tylko drugą, obecną stronę, czy pominąć ten dowód w całości (źródło: Kodeks postępowania cywilnego, Dz.U. 2026 poz. 468).

Jak prawidłowo usprawiedliwić nieobecność z powodu choroby?

Usprawiedliwienie choroby wymaga co do zasady zaświadczenia wystawionego przez lekarza sądowego, zgodnie z art. 2141 Kodeksu postępowania cywilnego - zwykłe zwolnienie lekarskie od lekarza rodzinnego lub prowadzącego nie zawsze spełnia ten wymóg formalny. Lekarze sądowi to grupa uprawniona ustawowo do wystawiania takich zaświadczeń na potrzeby postępowań sądowych, odrębna od lekarzy leczących na co dzień.

  1. Skontaktować się jak najszybciej z pełnomocnikiem, najlepiej tego samego dnia, w którym pojawiła się przeszkoda.
  2. Ustalić najbliższego lekarza sądowego na liście prowadzonej przez sąd okręgowy właściwy dla miejsca zamieszkania.
  3. Uzyskać zaświadczenie potwierdzające niemożność stawienia się na konkretny termin wskazany w wezwaniu.
  4. Złożyć do sądu wniosek o odroczenie lub usprawiedliwienie nieobecności wraz z załączonym zaświadczeniem.
  5. Nie czekać z reakcją do dnia rozprawy, jeśli przeszkoda była znana wcześniej - kolizję terminów najlepiej zgłosić z odpowiednim wyprzedzeniem.

"Lekarz sądowy wystawia zaświadczenie potwierdzające zdolność albo niezdolność do stawienia się na wezwanie lub zawiadomienie organu prowadzącego postępowanie" - Kodeks postępowania cywilnego, art. 2141, tekst jednolity Dz.U. 2026 poz. 468

Czy nieobecność kredytobiorcy oznacza przegraną z bankiem?

Nie, pojedyncza nieobecność na przesłuchaniu automatycznie nie przesądza o wyniku sprawy przeciwko bankowi. Brak zeznań kredytobiorcy może jednak pozostawić niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia, a to, jak duże znaczenie będzie to miało, zależy od pozostałego materiału dowodowego - dokumentów, zeznań świadków, opinii biegłego, jeśli została dopuszczona. Dlatego traktowanie wezwania na przesłuchanie jako formalności, którą można zignorować, bywa ryzykowne, choć nie ma tu jednej reguły obowiązującej w każdej sprawie.

Czy przesłuchanie frankowicza może odbyć się zdalnie?

Tak, przesłuchanie może odbyć się w ramach posiedzenia zdalnego, o ile przewodniczący zarządzi taki tryb, uznając go za zgodny z charakterem czynności i prawidłowym tokiem postępowania. Podstawą jest art. 151 Kodeksu postępowania cywilnego, który pozwala prowadzić posiedzenie na odległość przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających jednoczesny przekaz obrazu i dźwięku (źródło: Kodeks postępowania cywilnego, Dz.U. 2026 poz. 468). Samo złożenie wniosku nie gwarantuje jednak jego uwzględnienia.

Jak złożyć wniosek o posiedzenie zdalne i zgłosić zdalny udział?

W obecnie zweryfikowanym stanie prawnym termin na złożenie wniosku o zarządzenie posiedzenia zdalnego wynosi 7 dni od doręczenia wezwania lub zawiadomienia, a jeśli sąd już zarządził posiedzenie jako zdalne, zamiar zdalnego udziału zgłasza się najpóźniej 3 dni robocze przed terminem. Te terminy i sposób ich liczenia zawsze warto zweryfikować bezpośrednio przed złożeniem pisma - przepisy bywają nowelizowane, a pouczenie w konkretnym wezwaniu jest źródłem najbardziej aktualnym dla danej sprawy.

"Wniosek o zarządzenie przeprowadzenia posiedzenia zdalnego składa się w terminie tygodnia od dnia doręczenia wezwania lub zawiadomienia; zgłoszenie zamiaru wzięcia udziału w posiedzeniu zdalnym następuje najpóźniej na 3 dni robocze przed jego terminem" - Kodeks postępowania cywilnego, art. 151, tekst jednolity Dz.U. 2026 poz. 468

  • Wniosek składa strona zainteresowana zdalnym udziałem, licząc od dnia doręczenia wezwania lub zawiadomienia.
  • Przewodniczący ocenia charakter czynności - przesłuchanie stron bywa oceniane inaczej niż czysto formalne posiedzenie.
  • Nieuwzględnienie wniosku oznacza konieczność stawienia się osobiście w budynku sądu w wyznaczonym terminie.
  • Sąd może też z urzędu zarządzić posiedzenie zdalne, bez wniosku którejkolwiek ze stron.

Jak przygotować miejsce i sprzęt do rozprawy zdalnej?

Kredytobiorca uczestniczący zdalnie musi zapewnić warunki odpowiadające powadze sądu oraz poinformować sąd o miejscu, z którego się łączy. Sprzęt i połączenie internetowe warto sprawdzić z wyprzedzeniem, a nie dopiero w dniu rozprawy.

  • Stabilne łącze internetowe, najlepiej przewodowe lub sprawdzone wcześniej połączenie zapasowe.
  • Działająca kamera i mikrofon oraz w pełni naładowane urządzenie lub podłączona ładowarka.
  • Spokojne, dobrze oświetlone pomieszczenie bez osób postronnych w kadrze.
  • Dokument tożsamości przygotowany do okazania na prośbę sądu.
  • Wcześniejszy test sprzętu oraz dostęp do wiadomości e-mail lub SMS z linkiem do posiedzenia.

Problemy techniczne, które pojawią się w trakcie posiedzenia, należy zgłaszać sądowi natychmiast, a nie próbować rozwiązywać ich w milczeniu - przerwane połączenie bez wyjaśnienia bywa traktowane inaczej niż zgłoszona awaria łącza.

Co zrobić po otrzymaniu wezwania z sądu?

Pierwszym krokiem po otrzymaniu jakiegokolwiek pisma sądowego w sprawie frankowej jest dokładne przeczytanie treści i przekazanie go pełnomocnikowi - nie warto podejmować samodzielnych decyzji o nieobecności czy trybie zdalnym bez odniesienia się do konkretnego wezwania.

  1. Zapisać dokładny termin, godzinę i salę wskazaną w piśmie, najlepiej w dwóch miejscach - kalendarzu i notatce na wierzchu dokumentów.
  2. Przeczytać wszystkie pouczenia znajdujące się na końcu pisma, łącznie z drobnym drukiem dotyczącym skutków niestawiennictwa.
  3. Ustalić cel posiedzenia - czy to rozprawa merytoryczna, przesłuchanie stron, czy inna czynność dowodowa.
  4. Niezwłocznie przekazać pismo pełnomocnikowi i potwierdzić sposób udziału - stacjonarnie czy zdalnie.
  5. Zweryfikować, czy sąd wezwał do przesłuchania tylko jednego, czy obu współkredytobiorców, jeśli umowa była zawarta wspólnie.
  6. Zaplanować czas na przygotowanie dokumentów oraz rozmowę z pełnomocnikiem przed terminem.

Warto też zorientować się, na jakim etapie postępowania znajduje się sprawa - orientacyjne ramy czasowe opisuje artykuł ile trwa sprawa frankowa, a komplet dokumentów wyjściowych do złożenia pozwu wymieniono w tekście o dokumentach potrzebnych do pozwu przeciwko bankowi. Jeżeli równolegle rozważa się wstrzymanie spłaty rat na czas procesu, warto zapoznać się też z zasadami opisanymi we wniosku o zabezpieczenie i wstrzymanie spłaty rat.

Wynik i przebieg konkretnej sprawy zawsze zależą od okoliczności - treści umowy, twierdzeń banku, dopuszczonych dowodów i oceny sądu. Treść tego artykułu ma charakter informacyjny i nie zastępuje indywidualnej porady prawnej; przed podjęciem jakiejkolwiek czynności procesowej, w tym decyzji o nieobecności lub wniosku o tryb zdalny, warto skonsultować się z radcą prawnym lub adwokatem prowadzącym sprawę.

Najczęściej zadawane pytania

Najczęściej zadawane pytania

Czy frankowicz musi stawić się na każdej rozprawie?

Nie ma takiej ogólnej zasady obowiązującej we wszystkich sprawach. Trzeba sprawdzić, czy sąd wezwał kredytobiorcę do osobistego stawiennictwa, w jakim celu oraz jakie skutki niestawiennictwa wskazano w piśmie. Na wielu terminach - zwłaszcza organizacyjnych czy dotyczących wyłącznie przesłuchania świadków - obecność strony bywa fakultatywna.

Czy pełnomocnik może pójść na rozprawę zamiast kredytobiorcy?

Pełnomocnik może reprezentować kredytobiorcę i wykonywać czynności procesowe w zakresie udzielonego pełnomocnictwa. Nie może jednak złożyć za klienta zeznań o osobistych doświadczeniach związanych z zawarciem umowy, jeżeli sąd dopuścił dowód z przesłuchania kredytobiorcy jako strony.

O co sąd pyta frankowicza podczas przesłuchania?

Pytania mogą dotyczyć okoliczności wyboru kredytu, informacji przekazanych przez bank o ryzyku kursowym, możliwości negocjowania postanowień umowy, celu kredytu i sposobu jej wykonywania. Zakres zawsze zależy od spornych faktów w danej sprawie oraz treści konkretnej umowy, dlatego nie da się podać zamkniętej listy pytań identycznej dla każdego postępowania.

Czy brak pamięci szczegółów działa na niekorzyść kredytobiorcy?

Kredytobiorca powinien odpowiadać zgodnie z prawdą i własną pamięcią, bez zgadywania odpowiedzi, które "brzmią lepiej". Znaczenie braku pamięci konkretnego szczegółu ocenia sąd w kontekście całego materiału dowodowego, dlatego nie można z góry przesądzić, jak wpłynie to na wynik sprawy.

Jak usprawiedliwić nieobecność z powodu choroby?

Art. 2141 Kodeksu postępowania cywilnego wymaga co do zasady zaświadczenia potwierdzającego niemożność stawienia się, wystawionego przez lekarza sądowego, a nie zwykłego zwolnienia od lekarza rodzinnego. Dokument wraz z odpowiednim wnioskiem należy przekazać sądowi możliwie szybko, a spełnienie wymogów formalnych warto zweryfikować z pełnomocnikiem prowadzącym sprawę.

Czy sąd musi zgodzić się na rozprawę zdalną?

Nie. Przewodniczący ocenia, czy zdalny udział jest zgodny z charakterem czynności, ochroną praw stron i prawidłowym tokiem postępowania. Samo złożenie wniosku o posiedzenie zdalne nie gwarantuje jego uwzględnienia, dlatego do czasu potwierdzenia trybu warto uwzględniać obowiązek stawiennictwa wynikający z wezwania.

W jakim terminie złożyć wniosek o rozprawę zdalną?

Według art. 151 Kodeksu postępowania cywilnego wniosek o zarządzenie posiedzenia zdalnego składa się w terminie 7 dni od doręczenia wezwania albo zawiadomienia. Jeżeli posiedzenie zostało już zarządzone jako zdalne, zamiar zdalnego udziału zgłasza się zgodnie z pouczeniem sądu, obecnie najpóźniej na 3 dni robocze przed terminem - warto jednak każdorazowo zweryfikować aktualne brzmienie przepisu przed złożeniem pisma.

Czy nieobecność frankowicza oznacza przegraną z bankiem?

Nie ma automatycznej reguły łączącej każdą nieobecność z przegraną sprawy. Brak przesłuchania może jednak utrudnić wykazanie określonych faktów istotnych dla rozstrzygnięcia, a jego rzeczywiste znaczenie zależy od treści wezwania, przyczyny nieobecności, pozostałego materiału dowodowego i ostatecznej oceny sądu.

Źródła i literatura

  1. Kancelaria Sejmu RP - Kodeks postępowania cywilnego, tekst jednolity Dz.U. 2026 poz. 468, w szczególności art. 149-151, 2141 oraz 299-304.
  2. Sąd Najwyższy - uchwała składu siedmiu sędziów z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21.
  3. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej - wyrok z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, Dziubak, EU:C:2019:819 (CURIA).
  4. Rzecznik Finansowy - materiały dotyczące ochrony klientów instytucji finansowych w sporach o kredyty walutowe.